środa, 13 czerwca 2012

No time , No time..



 Niestety nie udaje mi się pisać tak często jakbym chciała , ale to nie moja wina, gdyż miałam problemy z siecią i z czasem.  Znalezienie tu dobrze działającego internetu , który ma dużą pojemność- niekończącą się po jednym tygodniu użytkowania, graniczy z cudem. Przepraszam . Ale udało się i wracam ze świeżą porcją zdjęć ( większość zrobionych już dawno).  Trochę zobaczyłam , poznałam i doświadczyłam,  a za niecałe  2 tygodnie zaczynam  szkołę.  Mam nadzieję, że dam radę. Nie będę się za dużo rozpisywać, bo zbyt wiele się wydarzyło i nie wiem nawet od czego zacząć.  W wielkim skrócie:   moja miłość do Australii cały czas rośnie !


A little bit of Adelaide : 




The City 






Botanic gardens
My campus




Taka tam szkoła


Alcohol drive thru
Cytryny , pomarańcze , grejpfruity na podwórku zawsze okaj
Glenelg Beach






Victor Harbor and Port Elliot : 

Uwaga !





Niebieskie pengłiny


 

Lama?